Soczewki
2010-09-19 13:53:30
Jak dbać o soczewki? Okulary są taką rzeczą, którą większość właścicieli traktuje wyjątkowo kiepsko. Poniekąd nie uświadamiając sobie tego, ściągamy je z nosa i rzucamy gdzie popadnie. Przecież soczewki mogą w ten sposób ulec porysowaniu a nawet uszkodzeniu. Niektórzy jeszcze pamiętają czasy, kiedy to na rodzimym rynku były dostępne wyłącznie szklane, ciężkie, grube i toporne okulary. Szklane soczewki zawsze będą szczególnie wrażliwe i narażone na destrukcję. Wystarczyło, iż szkła zleciały nam na twarde podłoże, a soczewki pękały lub rozbijały się na drobne kawałeczki. Dzisiaj szklane soczewki to niepospolity relikt. Większa część tak zwanych okularników kupuje soczewki wykonane z plastiku. Są cieńsze, lżejsze i bardziej odporne na zużycie. Jednak soczewki plastikowe także wymagają należytego obchodzenia. Do ich konserwacji należy stosować miękkich materiałów. Nie wypada odkurzać ich papierem ani umieszczać okularów szkłami do podłoża. Soczewki 1 plastikowe nie tłuką się, ale bardzo rychło powstają na nich cienkie zarysowania, których nie można wyeliminować. W dobrych zakładach optycznych można kupić soczewki okularowe z tak zwanym wzmocnieniem. Wzmocnienie to ma chronić je przed zbyt szybkim zarysowaniem, nie zważając na to warto uważać gdzie i jak kładziemy swoje szkła. Miejscem, w którym przechowujemy swoje gogle winno być etui. Większość z nas zaopatrując się w nowe okulary w zakładzie optycznym rzetelnie zaopatruje się też w futerał, w którym ma zamiar je przechowywać. Niestety najczęściej jest to jeno teoria, w praktyce bowiem nasze soczewki okularowe walają się w przeróżnych, przypadkowych miejscach. Na potwierdzenie tego pewien wieszcz stworzył rymowaną historyjkę o pewnym panu imieniem Hilary, który zapodział gdzieś swoje gogle, a gdzie je znalazł, nie wypada paplać, bo wszyscy to wiedzą.